Czasami ucieczka to najlepsze co możemy zrobić, ale czy w tym przypadku okaże się dobrym nowym startem? Poznajcie ciepłą i kobiecą historię o odnajdywaniu siebie.
Życie do liftingu
Karolina Wilczyńska
Wydawnictwo Filia
Weronika ma ze sobą zawód miłosny, dwie walizki i 0 planu. Z dnia na dzień porzuca Londyn i wraca do Kielc. Zatrzymuje się na kilka nocy u przyjaciółki, tam rodzi się plan na nową przyszłość, ale koleżanka szybko wyrzuca ją z zazdrości o swojego faceta. Co teraz?
Pomoc przychodzi z najmniej spodziewanej strony – od nieznajomej. Krok po kroku realizuje swój projekt, a przeszkody łatwiej pokonuje się mając wsparcie kogoś serdecznego. Pojawia się też na horyzoncie chłopak, tylko czy dziewczyna odważy się ponownie zaufać?
Zwyczajni bohaterowie, empatia i trudy budowania życia na nowo, a w kontraście niewierni faceci i konkurencja, która jest zdeterminowana, by osiągnąć cel. A to wszystko tworzy bardzo życiowy i realistyczny obraz historii, którą serwuje nam autorka. A mi takie smakują najbardziej.
Nieco zagubiona bohaterka powoli odnajduje się w nowej rzeczywistości, a na jej drodze stają ciekawi ludzie. Klimat fantastycznie uzupełniają stare meble, które zyskują nowe życie i tworzą niebanalną i przytulną przestrzeń. Ale nie wszystko idzie gładko i zgodnie z planem.
To ciepła i optymistyczna historia, idealna na pochmurny albo gorszy dzień. Ale na jej finał musimy jeszcze trochę poczekać. Mam nadzieję, że niezbyt długo.
Bardzo polecam. Ta nieco wakacyjna okładka rozgoni szaro-burą przestrzeń, a opowieść pozwoli oderwać się od codzienności i naładować baterie.

Recenzja powstała we współpracy z wydawnictwem.


Dodaj komentarz