Zastrzyk miłości 2

Macie ochotę na dobrą komedię pełną dynamicznej akcji, ciętych dialogów, wątków sensacyjnych i nieco tych romansowych? Zaczyna się od pierwszych wspólnych świąt Hanki, Kajtka, ich mam i oczywiście Pawełka. Jest sielsko, ciepła atmosfera, prezenty, a tu bach! Zabłąkany wędrowiec w osobie taty Pawełka. Od tej pory nic już nie idzie zgodnie z planem. Okazuje się nawet, że niebezpieczeństwo, któremu niedawno wywinęli się nasi bohaterowie wcale nie minęło, a Wasyl ma zdecydowane plany wobec Kajetana…

Zastrzyk miłości 2
Tomasz Żak
Wydawnictwo Labreto

Hanka, Kajtek i Pawełek szykują się do pierwszych wspólnych świąt, ale wraz z prezentami pod choinką przychodzą też demony przeszłości i nowe kłopoty. Wigilijną kolację psuje materializujący się po kilku latach ojciec Pawełka, który szybko zjednuje sobie serce zarówno chłopca, jak i niedoszłej teściowej.

Kajetan źle sobie radzi z obecnością Maksa, a jeszcze gorzej radzi są z nią jego matka trując mu głowę. Na domiar złego siłownię przejęła nowa szefowa, która z nikim się nie patyczkuje i podobno Wasyl nie dał za wygraną.

Pierwsze wspólne święta bywają testem wytrzymałości związku, a autor nie ma litości dla Hanki i Kajtka. Nie ma też skrupułów, by zsyłać na nich kolejne nieporozumienia, niebezpieczeństwa i niedopowiedzenia.

Klimat mamy zimowy, ale zdecydowanie nie lukrowy. Od książki nie można się oderwać, mając pewność, że za chwilę coś wymknie się spod kontroli i dostarczy kolejnych wrażeń. Cenię sobie tu humor, który jest świetnie wywarzony. Nie jest nachalny i wpychany to tu i tam na siłę. A pod jego płaszczykiem mamy poważne życiowe trudności.

To świetna komedia, która ma w sobie nutkę romansu, obyczajówki, sensacji i dramatu. Autor doskonale poradził sobie z wykreowaniem klimatu z pierwszego tomu i nie kazał nam zbyt długo czekać na kontynuację. To idealna lektura do relaksu.

Recenzja powstała we współpracy z wydawnictwem.


Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *