My. Przewodnik dla kobiet pragnących zmiany

To nie jest zwykły poradnik. To zaproszenie, by zwolnić i sprawdzić, czy życie, które prowadzisz jest naprawdę twoje.

Czujesz się uwięziona w kieracie codzienności? Twoje życie pędzi, ale jakby bez kontroli i nie w tym kierunku, do którego cię ciągnie? Realizujesz cele i marzenia, ale czy swoje? A może czegoś Ci brakuje, albo czujesz się samotna? Nadszedł kryzys, a wręcz nawet uzależnienie albo depresja?

My. Przewodnik dla kobiet pragnących zmiany
Gillian Anderson
Jennifer Nadel
Wydawnictwo Naukowe PWN

To poradnik, ale autorki nie sypią gotowymi radami jak z rękawa. Dają nam narzędzie, które pomoże w zmianach, nie przeprowadzi ich za nas.

Na pierwszy rzut idzie bardzo cenna uwaga, o której często zapominamy: ciężko dawać coś innym, kiedy sami tego nie mamy. Dlatego trzeba zadbać o siebie, by móc służyć pomocą innym. I nie mowa tu o dobrach materialnych. Ale np. o szacunku, sile czy pewności siebie.

Od czego warto zacząć? Od wdzięczności. To ona pomaga nam dostrzec coś pozytywnego, nawet, gdy wszystko idzie nie tak. A zastanawiałyście się kiedyś nad czułością? Dlaczego tak trudno powiedzieć coś przykrego komuś w oczy, podczas, gdy potrafimy sobie takie rzeczy wmawiać cały czas?

Czy nie radzicie sobie zbyt dobrze w ignorowaniu własnych potrzeb, realizując stawiane przed wami cele i oczekiwania? Czy pamiętacie o odpoczynku, którego tak bardzo potrzebuje mózg? Czy wiecie jeszcze jak to jest po prostu być, a nie robić?

Autorki biorą też na warsztat 9 wartości takich jak: uczciwość, która jest nam przewodniczką, odwagę, bez której której tkwimy we własnej pułapce, akceptację, zaufanie, pokorę, pokój, miłość, życzliwość czy radość, która jest niezbędna dla zdrowia psychicznego.

Znajdziemy tu rady, które przypominają, że warto prowadzić życie oparte na wartościach. Poza tym jest też szereg ćwiczeń i chwila na refleksję.

To tytuł, który prowadzi na drogę większej samoświadomości, może być odkrywczy, albo uprzyjemni spokojny wieczór z herbatką i utrwali, to co już wiesz. Raz na jakiś czas warto wrócić do fundamentów, a ta książka będzie do tego idealna. Ja się nią delektowałam. To jedna z tych pozycji, których wcale nie miałam ochoty połykać szybko i na raz. Polecam.

Recenzja powstała we współpracy z wydawnictwem.


Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *