


Wiemy, jak porozumiewają się ludzie. Choć mnogość języków nieco utrudnia nam komunikację. A czy zastanawiacie się co mówią zwierzęta? Czas rozejrzeć się w naszym bliskim otoczeniu polskiej przyrody, posłuchać dźwięków jakie wydaje wilk, bogatka czy dzięcioł, ale także odczytać ich mowę ciała, powąchać zapachy, dostrzec kolory. Co takiego mówią?

Czas poćwiczyć spostrzegawczość, koncentrację, logiczne myślenie. Będzie też okazja m.in. by rozwijać słownictwo. Przy okazji niezbędna może okazać się cierpliwość. To tylko niektóre z edukacyjnych zalet zabaw z Felusiem i Guciem, do których możemy wykorzystać karty z zestawu „Feluś i Gucio grają w pary”. Przed dziećmi morze zabawy i możliwości.

Zaginione owce i ekipa zwierzaków, która rusza ich tropem niczym najbardziej doświadczeni detektywi. Niestety jedno z nich znajdzie się w poważnym niebezpieczeństwie. Czy i tym razem niezwykła drużyna wróci z akcji w komplecie?

Lusia dostaje prezent urodzinowy – jej ulubione psie smaczki. Niestety dinozaur Carlo boi się os, które latają nad jego głową i ucieka przed owadami wraz ze słoikiem. Kiedy wraca, nie ma psich przysmaków ze sobą. Zgubił je. Teraz trzeba odnaleźć zgubę.

Historia pachnąca sernikiem i bigosem, a jednocześnie pełna refleksji o błędach, winie i przebaczeniu. Poznajcie ciepłą, świąteczną opowieść o miejscu, w którym dobre jedzenie leczy rany i o potrzebie bycia z drugim człowiekiem.

Jesień to idealny czas na dziecięco-młodzieżową powieść fantasy z elementami magii, a nawet nutką grozy. Pochmurne dni i długie wieczory to ten czas, kiedy niesamowite zdarzenia, które przydarzyły się dwunastoletniemu Pippowi będą jeszcze bardziej klimatyczna i będą smakować jeszcze lepiej.

Cześć !
Miss B czyli Miss Book, a może jednak B jak Beata albo B jak Blog? Kobieta pracująca, mama i żona, która kocha książki. Tą miłością staram się zarażać innych. Zaczęłam od synka i od Bloga Młodego Rodzica. Jednak to nie wystarczyło. Po pewnym czasie podniosła-m sobie poprzeczkę. Dorosłych jest trudniej namówić do czytania niż dzieci. Dlatego dorósł też mój blog i już jako Miss B chętnie dzielę się pomysłami na ciekawą lekturę i chętnie biorę udział w akcjach promujących czytelnictwo. Nie jestem wierna jednemu gatunkowi literackiemu. Cenię sobie porządną dawkę zagadek kryminalnych, szczyptę dreszczyku z domieszką strachu, dozę nieśmiertelności połączoną z kilkoma potworami rodem ze świata fantasy, ale nader wszystko smakuje mi literatura kobieca. Lubię też sięgnąć po książki dla dzieci, także wtedy, gdy dziecko już śpi.

e-mail: beata@missb.pl